Myśli przyłapane

Mili Państwo

Świat wokół bywa taki zadziwiający, zauważyliście? Czasem potworny i przerażający, innym razem przepiękny i wzruszający, kiedy indziej nudny, niezrozumiały albo fascynujący, aż dech zapiera. Co ciekawe, świat ten składa się z takich pomniejszych światów, a czasem nawet miniświatków, które wcale nie ustępują temu dużemu bogactwa, głębi i tajemnych intryg. Czytaj dalej

Rozsypane znaki zapytania

Nic w nim nie pasowało. Wyglądał, jak gdyby ktoś, o wyjątkowo złośliwych predyspozycjach, poskładał go z najróżniejszych kawałków, które nie tylko do siebie nie pasowały, ale wręcz zdecydowanie się wykluczały. Kuriozalny demiurg musiał mieć wyjątkowy wredny nastrój, spinając poszczególne kawałki spinaczami, zszywkami do papieru, a w niektórych miejscach zużytą gumą do żucia odklejoną spod brudnej ławki. Czytaj dalej

Szerokie okna

Teraz to już sam nie wiedział.

Kiedyś był gotowy wytatuować  sobie jej imię na sercu. Albo i na czole. Chodziłby dumny jak paw i z chęcią prezentował swoje uwielbienie. Stanowiła motto dla jego relacji z ludźmi. Relacji z bliskimi, relacji zawodowych, była wszędzie. Wyidealizował ją, wniósł na piedestał, stawiał pomniki i zawsze ją realizował. Czytaj dalej

Gabinet zamknięty, możliwość pracy zdalnej

Szanowni Państwo

W odpowiedzi na Wasze pytania spieszę poinformować, że obecnie pracuję wyłącznie zdalnie (telefonicznie lub przez Skype).

Zawsze byłam zwolenniczką pracy terapeutycznej w cztery oczy, w gabinecie. Bezpośredni kontakt z pacjentem zawsze będzie najlepszym wyborem. Ale teraz mamy sytuację wyjątkową, gdzie takiego wyboru nie ma, należy więc dostosować drogi działania do wymogów rzeczywistości. Czytaj dalej

Człowiek w obliczu zagrożenia epidemicznego

Sytuacja zagrożenia epidemicznego, która towarzyszy teraz ludziom niemal na całym świecie jest zjawiskiem niespodziewanym, do którego nie sposób było się przygotować. To zjawisko, które wstrząsa całym dotychczasowym życiem, nawykami, zdawałoby się, że oczywistymi prawami. Narusza poczucie bezpieczeństwa oraz przewidywalności.  Konfrontuje człowieka z jego śmiertelnością, kruchością, pokazuje, jak to, co dotąd było tak pewne i oczywiste, że aż nieraz niewidoczne lub lekceważone, w jednej  chwili może zniknąć lub ulec przemianie. Czytaj dalej

Wiklinowy kosz na grzechy

W ręku trzymał wiklinowy kosz. Nie miał pewności czy to wystarczy, na wszelki wypadek wcisnął do kieszeni pomiętą reklamówkę z marketu. Ubrał się ciepło, bo nigdy nie wiadomo przecież, co przyniesie pogoda, a wiało ostatnio coraz mocniej. Początkowo rozważał zaopatrzenie się w silikonowe rękawiczki, ale szybko uznał, że to niedorzeczne. Przecież nie idzie zbierać śmieci! Czytaj dalej