Algorytmy świata i ciepła kołdra w klatce

Wybiegła za nim prędzej niż się spodziewał.

– Gdzie lecisz? No przecież dopiero przyszedłeś! – zawołała, jednak Człowiek nie zareagował.

– Człowiek! – krzyknęła z wyraźną już irytacją.

Człowiek zatrzymał się gwałtownie w znacznej odległości. Na wielkim pobojowisku. Był potargany, bez jednego buta, z brudnymi smugami na twarzy.

– Nie zbliżaj się! –krzyknął – po czym chwycił leżący nieopodal kij i zasłonił się nim. Czytaj dalej

Tajemniczy ogród

Zamykasz oczy. Siedzisz wygodnie. Oddychasz spokojnie, rytmicznie, we własnym tempie. Słyszysz dźwięki, które dochodzą do ciebie z różnych stron, jednak zupełnie ci one nie przeszkadzają.

Wyobraź sobie, że podchodzisz do szerokiej bramy. Brama jest wysoka, o pięknych kolumnach, po których pną się zielone gałązki bluszczu. Podchodzisz bliżej i już wiesz, że za tą bramą czekają na ciebie prawdziwe cuda. Na szczycie bramy widzisz napisane ozdobnym pismem twoje imię. To jest twoje miejsce. Czytaj dalej

Odpuszczam…

To był ten czas. Najwyższy. Na uświadomienie. Uniezależnienie. I odpuszczenie.

Uświadomienie

Tak właściwie to zaczął sobie uświadamiać już dawno. Trwało to długo. Nieraz było zdumiewające. Często bolesne. Wpływ, jaki jego rodzice wywarli na niego. Czytaj dalej