Krzyk na dwa tony

– Idź sobie! Idź! Nie chcę cię widzieć, zostaw mnie!

„Nie opuszczaj mnie. Nie widzisz? To jest gra. Graj ze mną w tę grę. Odrzuciłem cię, najmocniej jak potrafię. Jak kostkę do gry. Teraz twój ruch.

Przytul mnie. Pokaż, jak bardzo ci zależy. Im mocniej cię odpycham, tym bardziej się boję, wiesz? Boję się, że naprawdę mnie opuścisz.

Przekonaj mnie, że choćbym cały stał się kaleczącym cię cierniem, to właśnie wtedy tym mocniej utulisz mnie swą obecnością. Bliskością. I troską.

Przygarniesz mą rozpacz i ukołyszesz bezgłośnie w ramionach akceptacji.

Pamiętaj, gdybym naprawdę nie chciał twojej obecności, nie byłoby mnie tu. A zatem nie opuszczaj mnie…

Nie opuszczaj mnie!”

– Idź sobie! Zostaw mnie!

photo-1444146085469-2a4ef5a7e5fb

Reklamy

11 thoughts on “Krzyk na dwa tony

  1. Plastyczne! 3D… i przestraszyło mnie to opowiadanie w szampańska noc … i to zdjęcie…drzewa, te ręce… PTSD…. a ja właśnie Jagielską czytam….

    Polubienie

  2. Czasem łatwiej jest powiedzieć „odejdź” niż „pomóż mi” tylko, że mówiąc „odejdź” myślimy „pomóż mi” jest to skomplikowane, ale prawdziwe. Często przez to cierpimy i tracimy osoby na których nam zależy.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s