Nienawidzę

– Nienawidzę cię. Jesteś głupi, brzydki i gorszy ode mnie. Poza tym ja wiem lepiej i moja perspektywa jest sto razy lepsza niż twoja – powiedział Lepszy.

– Ale dlaczego?

– Bo tak jest.

– Dysponujesz jeszcze innymi, równie przekonywującymi argumentami?

– Moja prawda jest prawdą obiektywną, nie to co twoja.

– Według kogo?

– Według mnie. Czyli całego świata.

– Boisz się, panie Lepszy?

– Co ty opowiadasz, ja się niczego nie boję. Nie dość, że mądry, to jeszcze odważny jestem. Dzielny jak nikt.

– Boisz się tego, co inne. Co tobie nieznane. Boisz się otworzyć na nowe, albo przynajmniej pozwolić istnieć temu, co różne od ciebie.

– To jest gorsze i musi znać swoje miejsce.

– Atak jest jedną z form obrony, wiesz? Inność wydaje ci się zagrożeniem. Inne zdanie, inne upodobania, kolor skóry, perspektywa, smak, sposób myślenia. Ale przecież dopóki nikt nie chce zmieniać siłą ciebie – jesteś bezpieczny. Jeśli ktoś uwielbia ponad wszystko gruszki, w tym czasie ty możesz ze smakiem chrupać swoje jabłka. Po co więc obrzucać  błotem czyjąś skrzynię z gruszkami? W tym czasie możesz troskliwie pielęgnować swoje jabłonie.

Boisz się też, że to inni zaatakują ciebie. Widzisz świat ze swojej perspektywy zagrożenia i walki i przypisujesz innym swoje cechy. Bo być może tak naprawdę jesteś bardzo kruchy?

Wyjaśnij mi proszę, co sprawia, że jesteś lepszy, Panie Lepszy? Według jakich praw wyrzucasz inność do śmietnika? Jaka miara sprawia, że jesteś zawsze „bardziej” i kto dokonuje tych pomiarów? Dlaczego czyjaś krzywda tak obficie cię karmi? Co pozwala ci traktować arogancję jak pobożną cnotę? Z jakiego powodu masz zwolnienie od odpowiedzialności za twoje słowa i działania? Czy słyszałeś kiedyś o kulturze osobistej? Czy logika nie podpowiada ci, że szkoda marnować cenny czas i energię na coś, co według ciebie jest nic nie warte, a w tym czasie lepiej skupić się na swoich „lepszych” sprawach? Czy kiedy robisz z siebie eksperta, jesteś świadomy swojej ignorancji? Czy kiedykolwiek próbowałeś zrozumieć słowa wypowiadane w moim języku? Czy kontakt z tobą można nawiązać tylko wchodząc na ten sam poziom co twój, gdzie słychać wyłącznie świst lecącego błota? Ale błoto przecież nie mówi. Błoto brudzi…

Czy ty mnie w ogóle słyszysz, panie Lepszy?

glass

Reklamy

2 thoughts on “Nienawidzę

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s