Tapety w kwieciste postanowienia

– Dzień dobry, jak miło cię widzieć! – Nowy Rok otworzył szeroko drzwi. Człowiek, z szampanem w ręku, piękny i wypachniony, wszedł do korytarza. W tym mieszkaniu jeszcze nie był. Spodziewał się zapewne czegoś wyjątkowego, tapety w kwieciste Postanowienia, na niej wizji certyfikatów z wyjątkowych Osiągnięć i Sukcesów w pięknych ramach, Obietnic i Zapewnień wyeksponowanych we flakonach oraz Różowych Okularów na półce obok parasola. Tymczasem dom wyglądał po prostu zwyczajnie. Całkiem miły dla oka, urządzony nawet ze smakiem, z ogniskami bałaganu i zawirowań w punktach wrażliwych oraz zgrabną pedantyczną linią w miejscach rzadziej użytkowanych.

– Nieźle żeście się urządzili! – z uznaniem pochwalił Człowiek, po czym wszedł do salonu, gdzie na kanapie, z nogami na kawowym stoliku, siedział Stary Rok.

– Czołem, Człowiek! – Stary ucieszył się na jego widok – jak się masz? Poza tym, że jesteś coraz starszy! – dumny ze swego żartu zarechotał głośno, jednak bez złośliwości. Odłożył czytaną książkę na bok ( „Jak stać się szczęśliwym w ciągu 12 miesięcy – światowy bestseller”), po czym wstał, aby przywitać się z Człowiekiem. Uścisnęli się mocno, jak starzy przyjaciele. W końcu nimi byli.

– Co czytasz? – zainteresował się Człowiek.

– Ach, rewelacyjna satyra. Mówię ci, czego to człowiek nie wymyśli – Człowiek mrużąc oczy na wszelki wypadek spojrzał na Stary Rok ostrzegawczo – Tysiąc porad, mądrych myśli i nieskończenie wiele warunków do spełnienia. Jak już wszystko to zrealizujesz, zrozumiesz, zrobisz i staniesz się wiernym wyznawcą – wtedy to dopiero będziesz szczęśliwy! – Stary Rok złapał się za odstający brzuch i wypiął dumnie pierś. – Konkluzja z tego taka – musisz stać się profesorem złotych myśli i wielkich rad, aby uzyskać prawo do szczęścia. Może pod koniec życia ci się uda – Stary Rok poklepał Człowieka po plecach, dodając mu otuchy i robiąc zmartwioną minę.

– I co się tak wymądrzasz, Stary? – Nowy Rok wszedł z kieliszkami do szampana i paczką chrupek pod pachą. – Ludzie tego potrzebują. Szukają zasad, wskazówek, drogowskazów i symboli. Szukają, błądzą, wchodzą w skomplikowane labirynty doświadczeń. I dopiero wtedy dowiadują się, że odpowiedzi paradoksalnie są bardzo proste i tkwią w nich.

– A ty czemu tak ich bronisz? – obruszył się Stary Rok – Masz teraz przechlapane, ludzie mają taaaakie oczekiwania wobec ciebie. Przynieś to, zmień tamto…

Człowiek był spokojny. Już wiedział, że to tak nie działa. Nie mógł jednak się oprzeć i jakby na potwierdzenie słów Starego Roku krzyknął do kuchni:

– Nowy, przynieś jeszcze musztardę!

Razem ze Starym zaczęli głośno śmiać się i robić do siebie głupie miny.

– Ruszcie szanowne tyłki, Królewicze, i weźcie jeszcze śledziki w śmietanie z lodówki – odpowiedział niewzruszony Nowy, wnosząc do salonu imponujący tort.

                                                                        ~ ~ ~ ~ ~

– To kiedy robimy kolejne przełomowe spotkanie? – zapytał Człowiek objadając się drugą już dokładką tortu (Nowy Rok świetnie nauczył się piec, trzeba mu to przyznać. Ciekawe czy dam radę zjeść jeszcze te śledziki…).

– Może za dwa tygodnie? – zerknął w kalendarz Stary Rok.

– Pierwszego czerwca? W Dzień Dziecka? Rewelacja! Zaprosimy Dziecko! Człowiek, gadasz już ze swoim Dzieckiem?

– No… Staram się. Chociaż czasem wydaje mi się, że chyba muszę go wysłać do jakiegoś logopedy, tak mówi niewyraźnie.

– To ty idź lepiej do laryngologa, bo wciąż jeszcze głuchy jesteś! – podsumował, jak zwykle ze zrozumieniem, Stary i wzniósł kolejny toast za Nowy Rok.

fitlqerhxic-noah-silliman

Reklamy

4 thoughts on “Tapety w kwieciste postanowienia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s