Latem nie słucham ptaków

Człowiek otworzył oczy i natychmiast spojrzał w groźne źrenice Ciemności spowijającej pokój. Niby tak samo, a jednak jakby inaczej. Na ile pozwalał mu Sen skaczący wciąż jak wieloryb po głowie, próbował się zastanowić. To już nie była ta zimowa Ciemność, która jednym ciosem potrafiła powalić Poranek, który z podkulonym ogonem czekał godzinami na swoją kolej. To była Ciemność, która puszczała w szwach, łamała się, traciła swą gęstość i ciężar.

Nastawił uszu. W topniejącej Ciemności usłyszał jeszcze zachrypnięty, czasem urywany świergot ptaków. Jeszcze bez pewności siebie, jednak z jakąś instynktowną wewnętrzną determinacją próbowały rozśpiewanymi dziobami wydłubywać nitki ze szwów Ciemności. Człowiek zasłuchał się oczarowany. Niesamowite, pomyślał, przecież to trele amatorów, z poziomu pierwszej klasy szkoły podstawowej, a mnie przeszywają dreszcze, tyle w nich świeżości, emocji i słodkich nadziei. Czemu latem nie słucham już z takim zachwytem ptaków, nie doceniam ich oszlifowanych umiejętności? Odkładam je na półkę codzienności, obok wycieraczki na buty i niedojedzonych sezonowych owoców.

Kręcąc głową z dezaprobatą, zasłuchany Człowiek wstał i otworzył na oścież okno. Zimno chwyciło go prędko za szyję, próbując nastraszyć i odebrać mu oddech. Człowiek jednak nie dał się zwieść. Ten zawodnik również, mimo zajmowania wciąż miejsca na podium, tracił już swe siły i kondycję. Wiedział o tym dobrze, tym bardziej więc stroszył piórka i puszył się jak paw. Człowiek nabrał powietrza do płuc. Może i wciąż lodowate, jednak z wyczuwalną nutką nadchodzącej zmiany, pachnącej promieniami słońca, pieszczącym wiatrem i życiodajną ziemią.

Człowiek postanowił swoje coroczne obserwacje zachować dla siebie. Wiedział, że są ludzie, dla których czarne, to czarne, ciemność znaczy ciemność i nic ponadto, którzy nie dostrzegają niuansów, wplecionych przekornie melanżowych nitek, ani wielobarwnych cieni. Kiedyś tak bardzo go bolało, że go nie rozumieją i nie akceptują. Teraz to on postanowił zaakceptować ich.

zlodjxzcmga-biegun-wschodni

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s