Truizm Znany Tylko z Widzenia

Człowiek był zwykle człowiekiem pogodnym. Uśmiechniętym. A przede wszystkim pomocnym. Znał z doświadczenia trudne słowo empatia, potrafił przytulić, podarować swój czas i zaangażowanie.

Co jednak zapewne dziwne dla wielu, był jednak też zwykłym człowiekiem, takim jak pozostali ludzie. Człowiek, jak każdemu człowiekowi może się zdarzyć, miał ostatnio gorszy czas. Smutek częściej wpadał na herbatę, nieraz ciągnął za sobą Bezradność, za którą Człowiek nie przepadał, bo jakaś nierozmowna zwykle była, wiedział jednak, że czuje się zazdrosna, gdy Smutek zostawia ją samą w domu. Na dłuższą wizytę przyjechało też Zmęczenie (początkowo utrzymywało, że wyjedzie w piątek, jednak postanowiło zostać też na weekend). Zniechęcenie codziennie jechało z nim do pracy, punktualne jak nigdy. Za sobą czuł jeszcze narastającą obecność innych znajomych, jednak nie był gotowy przyjąć ich do świadomości wszystkich w jednym czasie. Poza tym, miał tylko cztery krzesła przy stole, tłumaczył Racjonalizacji. Mimo, ze ci towarzysze nie zawsze byli przez niego mile widziani, wiedział jednak, że nie pojawiają się bez przyczyny. Poznał ich już na tyle, że potrafił z nimi szczerze porozmawiać (no, na ogół…), albo przynajmniej starał się od nich nie uciekać (mimo wielkiej pokusy wzięcia nóg za pas…). Czasem nawet udawało się mu świadomie z nimi pożegnać.

Ludzie jednak byli inni. Ostatnio wydzwaniała do niego nieustannie koleżanka Mój Problem Jest Ważniejszy. I jak tu skończyć z taką rozmowę, gdy każdy moment jej monologu ( bo o dialogu tu mówić się nie da) jest akurat kulminacją, tragedią i traumą absolutną? Kolega Ja Wiem Lepiej codziennie widziany w pracy potrafił zawstydzić jednym niezadowolonym spojrzeniem, a protekcjonalny ton głosu nawet u samego jego Dzień Dobry powodował rumieniec. Człowiek z czasem zaczął dostrzegać jeszcze inne typy ludzi, a nawet je nazywać. Na przykład Rzepa Gawędziarza – którego opowieści, wciąż o tym samym i wciąż tak samo pozbawione czegokolwiek, co byłoby dla Człowieka ciekawe, powodowały jego tępe zawieszenie, a tuż potem rozpaczliwą chęć ucieczki. Twoja Bardzo Wielka Wina potrafiła wywołać w nim ciążące poczucie winy jednym, pełnym pretensji, pstryknięciem palców. Typ Czarno-Biały kosztował go zwykle dużo nerwów, nigdy bowiem nie wiedział, czy dzisiaj będzie akurat tym dobrym i wspaniałym, czy może dostanie mocno po nosie razem obojętności, albo nawet całkiem bezinteresownej wrogości.

Przez długi czas Człowiek próbował mądrze (tak przynajmniej sądził, by dodać sobie otuchy) nie ulegać ich wpływom poprzez skłonienie ich do zrozumienia jego praw oraz granic. Potem odkrył jednak, że wchodzenie w taki dialog najczęściej bywa zwodnicze, bowiem osobom tym dostępny jest tylko ich tryb komunikacji. A Człowiek chciał im przemycić swój. W tym chyba byli podobni, odkrył ze zdumieniem.

Pewnego dnia podszedł do niego Truizm Znany Tylko z Widzenia, przedstawiając się wreszcie i stając się Doświadczonym Truizmem. Wyjaśnił mu, że przecież oni wcale nie muszą uczestniczyć w jego życiu, niech sobie w swoim będą więc jacy są. Nie chodzi bowiem o karkołomną próbę zmiany toksycznych ludzi pod siebie, a świadomą selekcję i zapraszanie do swojego życia tych, którzy dla nas są nietoksyczni i życiodajni.

I kiedy Człowiek świadomie umieścił między nimi a sobą żółtą taśmę graniczną, usłyszał jak z magicznym „pyk!” i chmurą czarodziejskiego dymu, stracili swoje magiczne różdżki z mocą oddziaływania na niego.

Proste? Jasne, że nie, bo niektórzy z nich, niczym wygłodniałe zombie, już próbowali z powrotem przekraczać jego granice. W końcu taka magiczna różdżka to fajna rzecz. Ale Człowiek miał fajną żółtą taśmę i już nie wahał się jej użyć.

ng-15784

Reklamy

4 thoughts on “Truizm Znany Tylko z Widzenia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s