Algorytmy świata i ciepła kołdra w klatce

Wybiegła za nim prędzej niż się spodziewał.

– Gdzie lecisz? No przecież dopiero przyszedłeś! – zawołała, jednak Człowiek nie zareagował.

– Człowiek! – krzyknęła z wyraźną już irytacją.

Człowiek zatrzymał się gwałtownie w znacznej odległości. Na wielkim pobojowisku. Był potargany, bez jednego buta, z brudnymi smugami na twarzy.

– Nie zbliżaj się! –krzyknął – po czym chwycił leżący nieopodal kij i zasłonił się nim.

– Czy ty całkiem postradałeś zmysły? – zapytała zdumiona – Jeszcze przed chwilą toczyłeś wielki bój z kim się da, żeby móc się do mnie dostać. Biłeś się na gołe pieści ze wszystkimi ciemiężcami świata. Byłeś w stanie oddać za mnie życie! Maszerowałeś z wielkimi transparentami, protestując w rytm rzucanych pomidorów i jaj. Nie po raz pierwszy zresztą. A tutaj, popatrz, mam cały plik listów i poematów, które dla mnie pisałeś! Kiedy mogłeś o mnie tylko marzyć, kiedy byłam znacznie dalej niż na wyciągnięcie ręki, ty ze łzami w oczach i tęsknotą w sercu stałeś wyprostowany, obiecując, że na pewno mnie zdobędziesz. I oto, po kolejnej stoczonej bitwie z bliskimi, władzą, moralnością, kościołem, ustrojem, kulturą, wychowaniem, reżimem, terrorem i własnymi ograniczeniami, udało ci się! Masz mnie! – Wolność rozpostarła ręce, oferując mu całą siebie.

– Nie chcę cię! – wykrzyknął Człowiek zasłaniając się transparentem z krzykliwym napisem „Wolność dla tłumu i jego rozumu!” – To była jakaś jedna wielka ściema. Zostałaś przereklamowana! Taka wspaniała, taka kolorowa, tyle możliwości, żadnych granic, robisz co chcesz i sam za siebie decydujesz! Srutu tutu, kłębek drutu! – prychnął z pogardą – Do Rzecznika Praw Konsumenta powinienem cię zgłosić! Ty oszustko zakichana!

– O co ci chodzi, Człowieku? Przecież to wszystko prawda. Daję ci wszystkie możliwości. Zdejmuję granice i kajdany. Przywracam wolną wolę i swobodne myślenie.

– Taak? – odparował ze złością – A czemu nawet drobnym druczkiem nie dodałaś, że zabierasz przy tym wszystkie znaki drogowe? Ba, drogi też zabierasz. I mapy. I pasy bezpieczeństwa i poduszki powietrzne wyrywasz jednym spojrzeniem. Skoro nie ma granic, nie ma opoki, nie ma się o co oprzeć, nie ma na co zrzucić! Nie dodałaś, że na drugie masz Odpowiedzialność. Że teraz to ja i tylko ja muszę podejmować decyzje, a jak będą błędne, to będę musiał sam wypić to cierpkie piwo, które nieudolnie sobie nawarzę. Nikt mi w tym nie pomoże. Miałaś być moją ukochaną, spełnioną miłością, a okazało się, że tak naprawdę jestem przy tobie sam jak palec. A ja chcę kogoś, kto mnie poprowadzi, kto powie, co dobre, co złe. Kto wskaże drogę. Kto mnie pochwali, a nawet i tego, kto mnie zgani. Kto powie jakie są algorytmy świata i …

-… kto zamknie cię w klatce, którą nazwie porządkiem rzeczy, w której przykryje cię ciepłą kołdrą złudnego bezpieczeństwa… Dzięki niej zaśniesz spokojnie, cóż z tego, że marudząc i narzekając na innych. A może właśnie dzięki temu? A osobista Odpowiedzialność często nie pozwala spać. Bo czyni cię świadomym, też tego, czego wcale nie chcesz. Bo teraz to ty ustalasz granice i reguły, w miejscu gdzie nieskończona przestrzeń przeraża swymi możliwościami, ale też otchłanią…

Człowiek usiadł na zakurzonych skrzyniach z pomidorami. Popatrzył zrozpaczony na stojącą cierpliwie Wolność, po czym schował twarz w dłoniach. Wyczekiwana wolność przekraczała jego zdolności pojmowania. Nie miał pojęcia od czego zacząć. Spojrzał z zazdrością na rozzłoszczony tłum w oddali, otoczony przez bezpieczny wianuszek policji przeplatany srogimi pałkami przypominającymi beztroskie główki stokrotek.

Musiał sobie przypomnieć co sprawiało, że tak mocno jej pragnął.

Jeśli zainteresowała Was tematyka wolności, zachęcam do lektury „Ucieczki od wolności” Ericha Fromma.

mohamed-nohassi-229698

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s