Ciasto z zakalcem

Zadzwoniła z samego rana. Już wieczorem miał nieprzyjemne przeczucie, że coś złego się kroi… Rozmowa przez telefon wyglądała tak, że ona ćwierkała z entuzjazmem jak katarynka, podczas gdy Człowiek, stojąc przed lustrem, robił w milczeniu krzywe miny. Kto powiedział, że musi być tak całkiem poprawny i mądry?

Dobrze wiedział jednak, że z nią ma żartów. Czytaj dalej

Reklamy

Kompot truskawkowy

Człowiek przeciągał się powoli na leżaku.

– Mmm… – szepnął do swoich towarzyszy. Spojrzeli na niego ze zrozumieniem. Nie odpowiedzieli. Nie, nie dlatego, że lekceważyli Człowieka. Wręcz przeciwnie. Nie musieli nic więcej mówić. Bo i po co? Wszystko było tak proste, że bardziej jasne być nie mogło. Odpoczywali. Dodatkowe teorie były zbędne i tylko psułyby ideę tej prostoty. Czytaj dalej