Słona kawa

Człowiek wziął kilka dni wolnego. Miał wyjazd. Zatelefonował do niego Cierpienie, mówiąc, że muszą się spotkać. Teraz już wiedział, że nieodbieranie od niego telefonów nie ma sensu. Udawanie, że nikogo nie ma w domu także. Nie ma również co oczekiwać, że Cierpienie napisze krótkiego smsa, którego Człowiek odczyta między pracą a obiadem. Czytaj dalej

Reklamy

Kolekcjoner

Zmiana usiadła na kanapie i przeciągnęła się zmęczona. Ściągnęła żółte pantofle ze stóp, po czym z ulgą wyciągnęła nogi na stojącym naprzeciwko stoliku. Człowiek popatrzył na nią z zadumą. Zauważyła to i uśmiechnęła się do niego ciepło, on jednak, pogrążony w otchłani rozważań i niełatwych myśli, nie odpowiedział tym samym. Czytaj dalej

Rozmyte dni

– Chyba najwyższy czas odwiedzić okulistę – zmartwił się Człowiek. Widział coraz gorzej. Rozmywały mu się godziny. Dni. Ba, czasem nawet miesiące. Nie miał pewności, co może być tego przyczyną. Obserwował siebie uważnie, aby znaleźć jakieś prawidłowości, które sterują potajemnie jego ograniczającą się percepcją otaczającej rzeczywistości. Czytaj dalej

Brokatowe broszki

Człowiek chciał coś zmienić. Był głodny wiedzy, coś go bolało, miał poczucie, że patrzy na świat jakby trochę inaczej niż inni, nie satysfakcjonowały go jednak oklepane schematy… Za pomocą magicznego guziczka otworzył więc, zdawało mu się, szerokie okno na świat.

Bach! Pojawiła się Mądra Głowa. Czytaj dalej

Kpiarz

 – Nie tak! Nie tak miało być! Źle! – krzyknął oburzony Człowiek. Granda jakaś! Skandal. Jak tak można? – Nogę weź tu. Ręce inaczej. Myślę, że będzie znacznie lepiej, gdy przesuniesz się tutaj, bliżej okna. Tu jest więcej słońca, będzie przyjemniej, cieplej, można sobie wygodnie usiąść i spoglądać na moje ulubione widoki. Czytaj dalej

Droga słońca

Masz zamknięte oczy. Oddychasz spokojnie, w swoim rytmie. Wokół panuje przyjemna ciemność. Ciemność ta jest jak kołdra, otula cię ze wszystkich stron, jest ci ciepło, miękko, czujesz się bezpiecznie. Bardzo bezpiecznie. Nie docierają do ciebie żadne niepokojące bodźce, nie myślisz o niczym, wszystko znajduje się poza tobą. Czytaj dalej