Nieszlachetne blizny

Oferta była ciekawa, cena bardzo atrakcyjna, jak na szkolenie prowadzone przez tak wielki autorytet, do którego wcale niełatwo znaleźć drogę. Człowiek był coraz bardziej świadomy swoich deficytów w zakresie samoakceptacji, podobnie jak ich destrukcyjnego wpływu na jego życie. Zupełnie jednak nie wiedział jak sobie z tym poradzić. Czytaj dalej

Reklamy

Brokatowe broszki

Człowiek chciał coś zmienić. Był głodny wiedzy, coś go bolało, miał poczucie, że patrzy na świat jakby trochę inaczej niż inni, nie satysfakcjonowały go jednak oklepane schematy… Za pomocą magicznego guziczka otworzył więc, zdawało mu się, szerokie okno na świat.

Bach! Pojawiła się Mądra Głowa. Czytaj dalej

Pięty pełne szacunku

Zamyślił się.

– No sam nie wiem.

– Co ty gadasz? Kpisz sobie? – Człowiek poczuł się zbity z pantałyku. Pytanie było, wydawało mu się początkowo, retoryczne.  Tak je tylko zadał, dla niewinnego rozpoczęcia rozmowy, która dopiero w dalszej części mogła być złożona, trudna i niejednoznaczna. – Sugerujesz, że nie szanuję sam siebie?! Czytaj dalej

Kołdra deszczu

Wyobraź sobie, że leżysz wygodnie w łóżku. Jesteś przykryty ciepłą kołdrą, która przyjemnie ogrzewa twoje ciało. Przewracasz się na drugi bok, przeciągasz. Nie musisz nigdzie wstawać, nie czekają na ciebie żadne obowiązki. Nikt od ciebie nic nie chce, ani nie wymaga. Przed tobą dzień tylko i wyłącznie dla ciebie. Czytaj dalej

Kapelusz Odpowiedzialności

Ciiiii… – szepnął Człowiek. Swojemu odbiciu w lustrze. Patrzyło bezczelnie i przemądrzale. Ach, jak go czasem denerwował ten irytujący typ. Udało mu się jednak przemówić spokojnie, wyrozumiale, jednak stanowczo. – Przestań zagłuszać, paplać jak najęty, marudzić, obrażać się czy racjonalizować. Zacznij słuchać. Bałwanie – dodał z odrobiną złośliwej przyjemności. Czytaj dalej

Moje Wewnętrzne Dziecko

Sprawdź, czy na pewno jest ci wygodnie. Możesz poprawić pozycję ciała, powiercić się, przykryć ciepłym kocem. Zamknij oczy. Może słyszysz dźwięki dochodzące z zewnątrz, czujesz zapachy, jednak zupełnie nie przeszkadzają ci żadne dodatkowe bodźce, które napływają do twoich zmysłów.

Przypomnij sobie swoje ulubione miejsce z dzieciństwa. Czytaj dalej

Pajęczyna, groszki i buraki

Człowiek zbłądził. Utknął jakby. Oblepiła go pajęczyna wyborów dokonanych i niedokonanych, zobowiązań oraz ponoszonych ambitnie i rzetelnie konsekwencji. Gdzie nie spojrzał – czaił się róg bez wyjścia. Gdzie nie dotknął – robiło się ślisko i stromo. Szarpał się, wywijał nogami… Pajęczyna oblepiała mocniej… Czytaj dalej