Flirtując z nadzieją

Była, wydawałoby się, bardzo niepozorna. Spokojna, raczej cicha, skromna. Nie rzucająca się w oczy.  Kiedy jednak zostali sobie przedstawieni, uścisk jej dłoni powiedział Człowiekowi, że jest to niebywała postać. W kuluarach szeptano, że chodzi z głową w chmurach, że często jest oderwana od rzeczywistości, kto wie, czy nie ma nawet jakichś problemów psychicznych. Czytaj dalej

Algorytmy świata i ciepła kołdra w klatce

Wybiegła za nim prędzej niż się spodziewał.

– Gdzie lecisz? No przecież dopiero przyszedłeś! – zawołała, jednak Człowiek nie zareagował.

– Człowiek! – krzyknęła z wyraźną już irytacją.

Człowiek zatrzymał się gwałtownie w znacznej odległości. Na wielkim pobojowisku. Był potargany, bez jednego buta, z brudnymi smugami na twarzy.

– Nie zbliżaj się! –krzyknął – po czym chwycił leżący nieopodal kij i zasłonił się nim. Czytaj dalej

Moje Wewnętrzne Dziecko

Sprawdź, czy na pewno jest ci wygodnie. Możesz poprawić pozycję ciała, powiercić się, przykryć ciepłym kocem. Zamknij oczy. Może słyszysz dźwięki dochodzące z zewnątrz, czujesz zapachy, jednak zupełnie nie przeszkadzają ci żadne dodatkowe bodźce, które napływają do twoich zmysłów.

Przypomnij sobie swoje ulubione miejsce z dzieciństwa. Czytaj dalej

Na kogo wypadnie, na tego bęc!

Plac był bardzo rozległy. Jak okiem sięgnąć Człowiek widział innych ludzi. Małych, dużych, brzydkich, zachwycających i absolutnie przeciętnych. Każdy zaopatrzony w zestaw kolorowych kred. Niektórzy spoglądali na siebie nieśmiało, niektórzy spode łba, jeszcze inni z wielkim zaciekawieniem i radosnym oczekiwaniem. Czytaj dalej

Czas na Ciszę

Zamknął muzyce usta zdecydowanym i bezdyskusyjnym przekręceniem pokrętła. Poprawił krawat i wyprasowaną białą koszulę. Ostatnie spojrzenie w lustro i już mógł podejść do drzwi. Nie dzwoniła. Nie pukała. Mimo to wiedział, ze już tam jest. Nacisnął klamkę, otworzył drzwi szeroko. Nawet one zamilkły, mimo że zwykle drwiącym skrzypieniem komentowały każdego gościa ośmielającego się przekroczyć próg jego domu. Czytaj dalej

To coś

 

– Przeszywający dreszcz?

– Może prąd?

– Chemia?

– Alchemia brzmi romantyczniej. Bo chemia to sucha prawda – feromony, które dają nam informacje o najbardziej odpowiednim dla nas DNA drugiej osoby. Tylko czy to jest wystarczające?

– Kawa czy herbata? – Człowiek wystawił z szafki dwa duże kubki. Stanął obok gderającego coraz głośniej czajnika. Czytaj dalej

Czego nie masz, czego pragniesz?

 

Zamknij oczy, oddychaj spokojnie regularnie. Słyszysz dźwięki, które dochodzą do ciebie, jednak zupełnie ci one nie przeszkadzają. Wszystko co wydarzyło się dzisiaj, co zaprzątało twoją głowę, o czym jeszcze przed chwilą myślałeś lub martwiłeś się, teraz staje się mało ważne. Pozwalasz temu odejść, usunąć się do przeszłości. Skupiasz się teraz na najważniejszej osobie w twoim życiu – TOBIE. Czytaj dalej